Podkarpackie Mistrzostwa w Ratownictwie Medycznym

W dniach 19-21 czerwca 2018 r. odbyły się Podkarpackie Mistrzostwa w Ratownictwie Medycznym, których organizatorem była Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie wspólnie ze Związkiem Pracodawców Ratownictwa.

W zawodach udział wzięło 19 zespołów ratownictwa medycznego, w tym dwa zespoły z Ukrainy.
Jak mówi Iwanna Demyda-Musiał dyrektor ds. lecznictwa WSPR w Rzeszowie - Organizacji Podkarpackich Mistrzostw w Ratownictwie Medycznym przyświecały trzy cele: po pierwsze chcemy zintegrować ludzi, po drugie następuje wymiana doświadczeń, a po trzecie dopieszczamy swoje umiejętności. Tu przyjeżdżają najlepsi bohaterowie, którzy umieją wszystko, ale np. uczestnicy mieli wykonać zadanie w szkole, w której miał miejsce atak terrorystyczny, na co dzień na szczęście nie mamy takich sytuacji, a tutaj ratownicy mieli możliwość współpracować ze służbami specjalnymi, przećwiczyć to zdarzenie tak, aby na przyszłość świetnie działać i nie mieć żadnych kłopotów, gdyby taka sytuacja miała mieć miejsce.
Uczestnicy mistrzostw musieli wykonać 5 zadań.

Pierwszym wyzwaniem dla załóg było zadanie „Słodkie 38.5”, rozegrane na Uniwersytecie Rzeszowskim.
Wezwanie brzmiało: „Chyba rodzi, odeszły jej wody”. Po przybyciu na miejsce wezwania zespół zastał siedzą kobietę, która właśnie urodziła. Jak się okazało, kobieta to głuchoniema studentka. Gdy zespół poprawnie sprawdził parametry matki, okazało się, że choruje ona na cukrzycę. Z zespołem porozumiewała się językiem migowym lub pisała na kartce.
W zadaniu tym, oprócz zaopiekowania się matką, oceniana była poprawna opieka nad noworodkiem (za który posłużył zaawansowany i realistyczny symulator) m.in. stymulacja, osuszanie, ogrzanie i badanie. W przypadku nieodpowiednio wykonanych procedur stan noworodka lub matki ulegał pogorszeniu.

Drugim zadaniem, rozegranym w porze nocnej, było „Koło namiętności”. Konkurencja ta miała miejsce na rzeszowskiej okrągłej kładce, jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Rzeszowie.
Wezwanie brzmiało: Mężczyzna uwięziony w windzie, potrzebuje pomocy”. W chwili przybycia zespołu ratownictwa medycznego strażacy odblokowują windę. Zespół zastaje mężczyznę w dwuznacznej pozycji z kobietą. Kobieta jest mocno zdenerwowana, nie umie odpowiadać na pytania. Mężczyzna natomiast jest mocno pobudzony, spocony, z narastającą dusznością, jest z nim utrudniony kontakt. Zespół ratownictwa znajduje przy mężczyźnie nebulizator i tabletki na potencję. Po kilku minutach stan pacjenta pogarsza się.
W tym samym czasie na kładkę wbiega 3 pijanych mężczyzn. Jeden z nich próbuje skoczyć z kładki. Niemal jednocześnie u pacjenta dochodzi do nagłego zatrzymania krążenia.
W zadaniu tym, oprócz poprawnego rozpoznania astmy u pacjenta, zamysłem organizatorów było „pozbawienie” zespołu jednej osoby, która musiała zajmować się pijanym mężczyzną do czasu przybycia Policji. W tym czasie nagłym zatrzymaniem krążenia u pacjenta zajmowały się jedynie dwie osoby.

Trzecim zadaniem, rozegranym w drugim dniu mistrzostw, było zadanie sprawnościowe. Konkurencja ta miała miejsce nieopodal Parku Krajobrazowego „Lisia Góra”, miejsca niezwykle popularnego wśród rzeszowian, na co dzień służącego do wypoczynku i rekreacji.
W zadaniu tym zespoły musiały wykazać się sprawnością fizyczną, gdzie do pokonania był tor przeszkód, dwie osoby musiały pokonać go z obciążoną deską ortopedyczną, natomiast jedna z obciążonymi torbami medycznymi. Po wykonaniu toru przeszkód osoby udawały się do stanowisk, na których wykonywały przygotowane dla nich zadania, m.in. intubację, wkłucia dożylne czy fantom do RKO. Po wykonaniu tych zadań, zespół udawał się ponownie na tor przeszkód.
W zadaniu tym oceniana była liczba i poprawność wykonanych zadań w czasie 10 minut. Zadanie to zostało przygotowane i prowadzone przy pomocy trenerów z CrossFit.

Czwartym zadaniem była konkurencja „Wystrzałowy chłopak”. Było to zdarzenie masowe, przygotowane wspólnie z Policją. Do jednej z rzeszowskich szkół, w czasie trwania lekcji wtargnęła osoba z bronią automatyczną, oddając strzały do przypadkowych osób.
Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego dostaje od dowódcy SPAP – Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji – informację o wdrożonych działaniach. Po krótkim instruktażu i odprawie ZRM wchodzi pod dowództwo zespołu RTF (Rescue Task Force). Zespół wchodzi na teren szkoły w szyku, ściśle wykonując polecenia dowódcy RTF. Po podejściu do pacjenta RTF wraz z ZRM może udzielać pomocy tylko pod osłoną oddziału antyterrorystycznego lub po przemieszczeniu pacjenta w bezpieczne miejsce. Na segregację pacjenta zespół ma 30 sekund. Po segregacji i wstępnym zabezpieczeniu pacjentów został utworzony punkt medyczny w miejscu bezpiecznym, gdzie po wstępnym badaniu zespół musiał nawiązać kontakt z dyspozytornią medyczną, informując o ilości pacjentów i typie obrażeń.
W zadaniu tym oceniana była ścisła współpraca z SPAP i RTF, poprawne wykonanie segregacji oraz postępowanie lecznicze z pacjentami.

Na piąte zadanie zespoły musiały udać się na podrzeszowskie lotnisko Jasionka. Po przybyciu na miejsce miały za zadanie udzielić pomocy poszkodowanemu spadochroniarzowi, któremu nie otworzyła się w pełni czasza spadochronu. Spadając doznał on złamania otwartego podudzia, urazu miednicy oraz urazu czaszkowo-mózgowego. Mężczyzna miał też niedrożne drogi oddechowe, gdzie przy wykonywaniu oceny ABC należało je niezwłocznie udrożnić.
Zespoły ratownictwa medycznego musiały rozpoznać i poprawnie zabezpieczyć krwawienie, w przeciwnym wypadku pacjent doznałby NZK. Wszystkie zespoły poradziły sobie bezbłędnie. W dalszej części należało poprawnie zabezpieczyć złamanie oraz pozostałe urazy.

Drugi to zarazem ostatni dzień z konkurencjami. Wieczorem uczestnicy udali się na uroczystą kolację i biesiadę.

Trzeci dzień to uroczyste wręczenie nagród, w którym uczestniczyła Dyrekcja WSPR w obecności Marszałka Województwa Podkarpackiego.
Ta część mistrzostw odbyła się w okolicach fontanny multimedialnej, kolejnego charakterystycznego miejsca w Rzeszowie. Tu zespoły przyjechały w kolumnie, przejeżdżając głównymi ulicami Rzeszowa. Po drodze zespoły mijały najważniejsze rzeszowskie obiekty, m.in. Stadion Miejski, Zamek Lubomirskich, Most Karpacki - okolicę zalewu rzeszowskiego, Most Zamkowy, Rynek i Ratusz.

Pierwsze miejsce: Pogotowie Ratunkowe we Wrocławiu
Drugie miejsce: Zespół Opieki Zdrowotnej w Dąbrowie Tarnowskiej
Trzecie miejsce: Krakowskie Pogotowie Ratunkowe

Wszystkim załogom i uczestnikom gratulujemy wysokiego poziomu wyszkolenia i dziękujemy za udział w mistrzostwach.

Zdjęcia: